Skocz do zawartości
  • Cześć!

    Witaj na forum RootNode - aby pisać u nas musisz się zarejestrować, a następnie zalogować. Posty pisane z kont niezarejestrowanych nie są widoczne publicznie.

System operacyjny na produkcję


Rafał
 Udostępnij

System operacyjny na produkcję  

73 użytkowników zagłosowało

  1. 1. System operacyjny na produkcję?



Rekomendowane odpowiedzi

A gdzie infrastruktura oparta o Windows Serwer...  zdarza się i produkcyjnie na tym stawiać środowisko... czy w tym wątku tylko UNIX-o podobne systemy obowiązują...  dobra [inny/mniej popularny] = WINDOWS SERVER

 

ps. w ankiecie dajcie możliwość wyboru więcej niż jednej odpowiedzi...  

Edytowane przez szarik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Eh #distrowars ... ludzie wszystko zależy od tego co ma na danej "produkcji" działać. Jedno distro jest lepsze i gorsze od innego do specyficznych rzeczy - nie ma innej zasady.

 

CentOS/RedHat/OracleLinux - jako jedna para kaloszy, stabilna ale security pod kątem archaiczności

CloudLinux/AtomiCorpLinux - jako zupełnie inna (CageFS <3 , PHPSelector etc.), idealna pod shared hosting

Debian stable - zwierzyniec i uniwersalny odpowiednik "na wszystko"

Łudubuntu - jako przerost formy nad treścią Cannonical'a (tego już nigdzie nie używam)

 

A co z innymi?

*BSD? A może Alpine który jest ZAJEBISTY pod każdym względem, hmm? Ostatnio mam ochotę go wrzucać dosłownie wszędzie...

 

Także nie ma zasady - warto testować różne dystrybucje. Jedni po SLES'ie i Novell'u powiedzą że jest najlepszy, inni po RHCSA/RHCE stawiają wszędzie CentOS'y i RedHat'y, inni zaś stawiają Debiany, nawet testing i unstable (pozdrawiam Archiego) bo brakuje im nowszych paczek (co też jest potrzebne w wielu miejscach), inni Gentoo albo Slackware'a jako rockstable - w końcu giełda nowojorska stoi na Gentoo i ma się dobrze.

 

Co do systemów M$ - nie wyobrażam sobie wystawiać na świat Windowsa nie chowając go za dobrym firewall'em - czy to .net'owe aplikacje czy inny shit. Dobry jest na produkcję gdzie musi być AD, którego ja już nigdy chyba nie pojmę i całe szczęście dla mnie - bo jakoś nie przepadam.

 

Ważne że mamy taki wybór, ale nie można powiedzieć że system który lubimy "najbardziej" z "pewnych" względów jest najlepszy wszędzie, gdyż jest to zwykła ignorancja, ot co :)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Spoofy napisał:

inni zaś stawiają Debiany, nawet testing i unstable (pozdrawiam Archiego) bo brakuje im nowszych paczek (co też jest potrzebne w wielu miejscach)

 

Jak wyżej ;).

 

Generalnie za najbardziej uniwersalny OS pod serwer nadal uważam Debiana. Najbardziej uniwersalny nie znaczy "jedyny słuszny", ale taki z największą ilością zastosowań. Jeśli serwer ma być tylko pod hosting, tylko pod bazę, tylko pod dnsy, tylko pod pocztę czy inne rozwiązania "tylko X", to można się zastanowić nad tym czy nie lepiej postawić tam np. CloudLinuxa czy Alpine właśnie, ale jeśli serwer ma służyć do wielu zastosowań, uruchamiać wiele usług czy nawet sami jeszcze nie wiemy co dokładnie, to Debian jest najlepszym wyborem.

 

Na produkcję Testinga bardzo niechętnie ale też czasem upcham, z odpowiednim zapleczem lvm snapshotów. Nadal uważam go za najlepsze distro na serwer, które jest dostatecznie stabilne, żeby z nim nieco ostrożnie z bardzo niewielkim ryzykiem się obchodzić, ale jak chcę spać spokojnie to stable z backportami ląduje tak czy siak - testing tylko na niektórych wybranych specyficznych serwerach. Da się, działa świetnie, mój rekordowy produkcyjny testing aktualizuję od czasów gdy squeeze był stable, a wheezy instalowany jako testing właśnie i do dziś śmiga na busterze - przeżył nawet migrację z sysvinit na systemd. Tyle, że do takiego serwera trzeba odpowiednio podejść i się znać, bo jednak rozwalić go nie jest trudno.

 

Generalnie wszystko zależy od zastosowania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ważny jest cykl życia systemu (EOL), bo problemy zaczynają się jak mamy maszyny które działają latami. Dlatego debian jest ok jako baza, można spokojnie było wystartować od lennego i dist-upgradować aż do stretcha, a pewnie i dalej się da. W przypadku kompilowania softu użytkowego ze źródełek system zapewnia naprawdę długi cykl życia. 

 

Centos też jest ok, ale przejście z wersji 6 na 7 to już trochę ból się robi, na szczęcie EOL na aktualizacje dla Centos 6 to dopiero 2020.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ubuntu jako serwer, jakoś tego nie widzę, mimo, że sam korzystam z Ubuntu na desktopie i laptopie, bo mam wszystko, nie muszę tracić czasu na konfiguracje jak w archu czy genciaku.

Wracając do tematu, CentOS <-> CL -> Debian, bo naprawdę Ubuntu chyba by był do innych zastosowań.

Edytowane przez SomeGuy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 21.09.2017 o 22:37, SomeGuy napisał:

Ubuntu jako serwer, jakoś tego nie widzę, mimo, że sam korzystam z Ubuntu na desktopie i laptopie, bo mam wszystko, nie muszę tracić czasu na konfiguracje jak w archu czy genciaku.

Wracając do tematu, CentOS <-> CL -> Debian, bo naprawdę Ubuntu chyba by był do innych zastosowań.

Sam jestem fanem centosowych systemów ale widzę ubuntu jako distro serwerowe.

 

Szczególnie dla początkujących, "debianowa" składnia - łatwo szukać w google, PPA, całkiem prosty provisioning blachy (maas - ostatnio nawet selftesty umie), wiele by wymieniać, ale jak ktoś mało co umie i chce postawić vpsa z "timspikiem i serwerem cesago" to ubunciak jest dla niego.

Na pewno taki ubuntu server dla n00ba jest lepszy niż centos "to start please set selinux to disabled and reboot system"

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obecnie tylko CloudLinux / Centos. Czasami Debian na serwerach wewnętrznych.

Przez długi czas byłem fanem Ubuntu Server, ale kilka razy zdażyło mi się że coś się posypało po aktualizacji, czasami po prostu po reboocie serwer nie chciał wstać.. Dziwne rzeczy się działy i dochodziło do sytuacji, że bałem się wykonać aktualizację bądź planowałem z góry czas na naprawienie czegoś po aktualizacji. W pewnym momencie powiedziałem dość i zmigrowaliśmy wszystko na CloudLinux, problemy i strach się skończyły :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum, wyrażasz zgodę na: Warunki użytkowania, Regulamin, Polityka prywatności.