Skocz do zawartości
mk2

Jak podpiąć domenę omijając dziwne "zabezpieczenia"?

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Chcę podpiąć domenę zarejestrowaną w Niemczech do francuskiego konta hostingowego z cPanelem, ale:

  • rejestrator domeny nie pozwala mi przestawić serwerów DNS na podane przez firmę hostingową, bo wymaga żeby wcześniej ją tam skonfigurować, tzn. co najmniej utworzyć strefę z rekordem SOA
  • firma hostingowa nie pozwala mi dodać domeny do konta hostingowego i w ten sposób utworzyć strefy w ich DNS-ie, bo pojawia się komunikat że muszę wcześniej skonfigurować rekordy NS u rejestratora domeny, a ze względu na problem z punktu pierwszego nie mam takiej możliwości

Nie interesują mnie żadne przekierowania URL, chcę żeby na pasku adresu był widoczny normalny adres. Jakie jest prawidłowe rozwiązanie tego problemu?

Czy w Polsce teraz też są takie dziwne "zabezpieczenia" i przed czym w ogóle one zabezpieczają?

 

Edytowano przez mk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, mk2 napisał:

 

Czy w Polsce teraz też są takie dziwne "zabezpieczenia" i przed czym w ogóle one zabezpieczają?


"Zabezpieczają" przed podpinaniem do serwerów niepotrzebnych i nieużywanych domen, rozwiązanie natomiast jest dość rzadko stosowane. Podejrzewam że przeskoczysz je kontaktując się z pomocą techniczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, mk2 napisał:

Jakie jest prawidłowe rozwiązanie tego problemu?

Hmm tam gdzie Masz domenę w konfiguracji DNS  możesz wskazać rekord > A na IP serwera. I w razie potrzeby podobnie z pozostałymi od poczty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Mion napisał:

Hmm tam gdzie Masz domenę w konfiguracji DNS  możesz wskazać rekord > A na IP serwera. I w razie potrzeby podobnie z pozostałymi od poczty.


Pod warunkiem, że rejestrator udostępnia własne serwery DNS, czego wcale nie musi robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, mk2 napisał:

Czy w Polsce teraz też są takie dziwne "zabezpieczenia" i przed czym w ogóle one zabezpieczają?

 

 

Tak w dużym uproszczeniu przed tym, abyś nie mógł zaparkować domeny gmail.com i utworzyć w niej skrzynki catch-all zbierającej całą pocztę wysyłaną od innych klientów tej firmy hostingowej do Gmaila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że jest to (po stronie hostingu) wkurzające, bo przecież bardzo często jest tak, że chcemy wszystko zainstalować, skonfigurować i sprawdzić, czy aby na pewno działa na (nowym) serwerze *zanim* przepniemy DNSy, tak aby po ich przepięciu nie było żadnej przerwy w działaniu naszych stron, poczty itd.

 

A po stronie rejestratora tego typu zachowania nigdy nie potrafiłem zrozumieć... Informacja/ostrzeżenie dla żółtodziobów, przypomnienie, że muszą te wskazane DNSy skonfigurować rozumiem. Ale całkowite blokowanie możliwości zmiany delegacji - jak dla mnie: niedopuszczalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, kafi napisał:

 

Tak w dużym uproszczeniu przed tym, abyś nie mógł zaparkować domeny gmail.com i utworzyć w niej skrzynki catch-all zbierającej całą pocztę wysyłaną od innych klientów tej firmy hostingowej do Gmaila.


Z drugiej jednak strony, chyba raczej mało który normalny operator korzysta z lokalnego resolvera na swoich usługach pocztowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu nie o resolver chodzi. Znaczna większość systemów pocztowych (szczególnie te stockowe z cPanelu i DirectAdmina :D ) jeżeli domenę ma dodaną w swojej konfiguracji jako lokalną, to wtedy dokonuje "local delivery" nie odpytując nawet serwerów DNS (bo i po co je męczyć, skoro to poczta "lokalna"?).

 

 

53 minuty temu, Piotr GRD napisał:

Ale całkowite blokowanie możliwości zmiany delegacji - jak dla mnie: niedopuszczalne.

Takie to są wymogi niektórych rejestrów (to nie jest widzimisię rejestratora!) że serwery nazw muszą być poprawnie skonfigurowane. 

 

A czemu? W przypadku .de to chyba ot, żeby był niemiecki porządek - bo DE jest jednym z bardziej upierdliwych rejestrów w kwestii zonecheck. Musi być SOA, w SOA refresh, retry, expire i ttl muszą być z określonego zakresu; do tego w strefie muszą być utworzone dokładnie takie rekordy NS jak te, na które delegujesz domenę; no i serwery muszą mieć różne adresy IP (sytuacja, że ns1.domena.pl i ns2.domena.pl kieruje na ten sam IP jest tam niedozwolona). Kiedyś jeszcze wymogiem było to, że muszą być z różnych klas adresowych, ale od tego chyba odeszli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Korzystając z forum, wyrażasz zgodę na: Warunki korzystania z serwisu, Regulamin, Polityka prywatności.