Skocz do zawartości
  • Cześć!

    Witaj na forum RootNode - aby pisać u nas musisz się zarejestrować, a następnie zalogować. Posty pisane z kont niezarejestrowanych nie są widoczne publicznie.

Poprzednia agencja zapadła się pod ziemie - odzyskanie domeny dla Klientki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, 

mam dla Was taki case, domena jest w CyberFolks, z autorem starej strony i jednocześnie posiadaczem domeny jest bliżej mi nieznany freelancer/agencja. Domena się kończy za miesiąc wg. dns, jakie kroki powiniennem podjąć żeby tej klientce pomóc? Nie mają umowy na zrobienie strony, ale czy to upoważnia te osobę do ignorowania wezwań o wydanie kodu authinfo, wg. prawa to raczej oczywiste, że domena Powinna należeć do Klientki, szczególnie kiedy nazwa domeny to jej brand. Jaką drogą z cyberfolks się kontaktować, proszę o rady uprzejmie moją ulubioną społeczność. 

Opublikowano

Napisałem do CyberFolks, odpisali mega szybko, jestem zaskoczony jak szybko zainterweniowali :) Plus dla was CF o ile operacja się uda i Klientka będzie miała swoją domenkę.

Opublikowano

Nie podałeś który podmiot figuruje we wpisie WHOIS domeny: Klientka czy Agencja. Kwestie praw majątkowych do projektów regulują umowy, cesje, zastrzeżenia znaków towarowych.

  • Lubię 1
Opublikowano

Jeśli w bazie WHOIS nie figurują dane Klientki (najprawdopodobniej, bo po co je ukrywać), Klientka nie posiada umowy/cesji praw majątkowych do projektów, to oznacza, że Klientka jedynie dzierżawi branding od Agencji. Może zwrócić się do Agencji z prośbą o cywilizowany proces rozstania się, uzgodnić cenę za cesję praw majątkowych i procedurę cesji domeny. Rozsądna Agencja powinna się zgodzić. 

  • Lubię 1
Opublikowano

Dokładnie, domena jest w pełni w posiadaniu jak mi przedstawiło CF w mailu jakiegoś informatyka, CF mówi że bez pism się nie obejdzie, no nic nie tędy to inną drogą spróbujemy.

Opublikowano

Najprościej i najrozsądniej - próba polubownego rozstania się Klientki z Agencją na wzajemnie uzgodnionych warunkach. 

  • Lubię 1
Opublikowano

Człowiek literalnie nie odpisuje nikomu już od dłuższego czasu, lekko tego Pana prześwietliłem i nie cieszy się za dobrą reputacją jak widać po socialach jego marek.

 

Złożyłem opcję na domenę póki co, przekażę jeszcze Klientce jak najlepiej przygotować pismo i tyle w temacie.

Opublikowano
Godzinę temu, sempre napisał(a):

Człowiek literalnie nie odpisuje nikomu już od dłuższego czasu, lekko tego Pana prześwietliłem i nie cieszy się za dobrą reputacją jak widać po socialach jego marek.

 

Złożyłem opcję na domenę póki co, przekażę jeszcze Klientce jak najlepiej przygotować pismo i tyle w temacie.

Czy klientka  ma jakikolwiek dokument, że opłacała domenę? opcja przejdzie jak nie zostanie oplacona  ale 30 nic nie będzie dzialało 

  • Lubię 1
Opublikowano

Jeszcze jedno - pracownik CF nie miał prawa udzielić Ci takich informacji: "domena jest w pełni w posiadaniu jak mi przedstawiło CF w mailu jakiegoś informatyka". 

  • Lubię 1
Opublikowano
7 minut temu, Tom X napisał(a):

Jeszcze jedno - pracownik CF nie miał prawa udzielić Ci takich informacji: "domena jest w pełni w posiadaniu jak mi przedstawiło CF w mailu jakiegoś informatyka". 

dokładnie jesli podal dane to złamał  prawo i umowe z NASK

  • Lubię 2
Opublikowano

Nie no nie podali żadnych danych chronią go jedyne co powiedzieli no faktycznie jakiś informatyk ma tę domenę a nie Pani XYZ, zgodzili się jedynie na przekazanie mu informacji że ktoś tam chce się z nim skontaktować, skorzystałem z tej opcji.

 

Dopytam klientke czy ma jakiekolwiek faktury za usługi dzięki za cenną wskazówkę w sumie @darekm

Opublikowano
16 minut temu, Kapitan_Bomba napisał(a):

Jakie niby prawo zostało złamane w przypadku przekazania informacji typu "abonentem domeny jest pan Tomasz"?

umowy z NASK

16 minut temu, sempre napisał(a):

Nie no nie podali żadnych danych chronią go jedyne co powiedzieli no faktycznie jakiś informatyk ma tę domenę a nie Pani XYZ, zgodzili się jedynie na przekazanie mu informacji że ktoś tam chce się z nim skontaktować, skorzystałem z tej opcji.

 

Dopytam klientke czy ma jakiekolwiek faktury za usługi dzięki za cenną wskazówkę w sumie @darekm

i to mogli mu zrobic   a domenajest na jego koncie ?

Opublikowano
30 minut temu, darekm napisał(a):

umowy z NASK

i to mogli mu zrobic   a domenajest na jego koncie ?

tak na 99.99% domena jest na koncie tego człowieka/freelancera, który z niewiadomych mi przyczyn ignoruję jakąkolwiek formę komunikacji

Opublikowano
5 minut temu, sempre napisał(a):

tak na 99.99% domena jest na koncie tego człowieka/freelancera, który z niewiadomych mi przyczyn ignoruję jakąkolwiek formę komunikacji

a strona dalej działa na tej domenie ?  Jeśli ignoruje, to się módl, żeby jej nie odnowił, wtedy  w miare  szybko przejmiecie. Bo jesli opłaci i przekieruje  DNS  gdzie indziej no to bedzie  większy problem 

  • Lubię 1
Opublikowano

Chyba pora, żeby klientka wybrała się do Sądu Polubownego przy NASK. Podejrzewam, że nie będzie problemu, aby NASK lub rejestrator zawiesił domenę na czas rozpoznania sporu.

  • Lubię 1
Opublikowano
3 godziny temu, darekm napisał(a):

a strona dalej działa na tej domenie ?  Jeśli ignoruje, to się módl, żeby jej nie odnowił, wtedy  w miare  szybko przejmiecie. Bo jesli opłaci i przekieruje  DNS  gdzie indziej no to bedzie  większy problem 

 

Została wykupiona domena zapasowa na którą zmigrowano sklepik. 

 

3 minuty temu, psz napisał(a):

Chyba pora, żeby klientka wybrała się do Sądu Polubownego przy NASK. Podejrzewam, że nie będzie problemu, aby NASK lub rejestrator zawiesił domenę na czas rozpoznania sporu.

 

Bardzo dziękuję za cenne rady. Masz lub ktoś tutaj ma jakiekolwiek pozytywne/negatywne odczucia związane z tego typu niestety przykrym obowiązkiem? Czy ktoś w ogóle miał podobny case do mojego i jak się skończył, to mnie najbardziej ciekawi w sumie.

Opublikowano
56 minut temu, psz napisał(a):

Chyba pora, żeby klientka wybrała się do Sądu Polubownego przy NASK. Podejrzewam, że nie będzie problemu, aby NASK lub rejestrator zawiesił domenę na czas rozpoznania sporu.

zawieszenie to nie działajaca strona a nie o to chodzi. Niestety, problem jest w tym, że ludzie kupują domeny, nie wiedząc o tym, że muszą kupić to na siebie. Problem rozwiązało by  wejście NIS2 , ale nie wiadomo, czy prezydent go podpisze, gdyż obowiązkiem rejestratorów, jak wyjdzie NIS2, będzie weryfikacja poprawności adresów i własności domeny. 

Naprawdę wtedy się okaże, ile kwiatków istnieje w rejestrze NASK dotyczących własności domeny. A powodem tych śmieci, które są w rejestrze, jest to, że niektórym się wydaje, że zdobycie kodu authoinfo załatwia sprawę własności domeny, a tak naprawdę nie jest to prawda. Także transfery domen są tak naprawdę powodem wieloletnich zaniedbań dotyczących własności domen w NASK. 

  • Lubię 1
Opublikowano

Taki update:

Klientka nie może wyszukać faktur od tego człowieka, w takim razie no chyba sama korespondencja mailowa wystarczy żeby udowodnić że to Pani X zleciła Panu zrobienie strony wykupienie domeny, nic nie uzgadniali ze sobą w kontekście domen jeżeli chodzi o współpracę.

 

Czy sama dokumentacja w formie korespondencji mailowej wystarczy takiemu polubownemu sądowi wg. Was w tym konkretnym przypadku wygrać na luzaku i bez stresu czy to się jednak ciągnęłoby się długo? Jakieś doświadczenie ktoś ma tutaj w sprawie tych sporów domenowych?

Opublikowano

Jeśli korespondencja e-mailowa nie była prowadzona z wykorzystaniem metod gwarantujących jej integralność (np. certyfikaty S/MIME lub umowy/zlecenia w PDF podpisane certyfikatem), to przy braku faktur (o ile wiem, mamy obowiązek przechowywać faktury przez 5 lat) IMO nie są to wystarczające dowody, by posługując się zwykłym e-mailem zablokować lub odebrać komuś domenę (i skąd w ogóle pewność, że słusznie). 

  • Lubię 1
Opublikowano

Aktualizacja z mojej strony.

 

Po namyśle doszedłem do wniosku, że sąd polubowny niestety odpada. Wymaga on bowiem, aby obie strony sporu zgodziły się na rozstrzygnięcie sporu w takiej formie. Jednakże "brak kontaktu" ze strony informatyka wydatnie zmniejsza szansę na taką zgodę. Gdyby jakimś sposobem wyraził zgodę, to wtedy sprawa ma się inaczej. Kontakt może się urwać, a wyrok i tak może być podjęty zaocznie.

 

W takim razie pozostaje sąd cywilny (kooperacja ze strony pozwanego nie będzie potrzebna), ale niestety przedłuży to cały proces.

 

2 godziny temu, darekm napisał(a):

zawieszenie to nie działajaca strona a nie o to chodzi. 

 

W sytuacji, gdy klientka nie ma realnej kontroli nad domeną, to nie ma żadnego znaczenia. Strona działa tylko dlatego, że informatyk ma dobry nastrój.

 

2 godziny temu, sempre napisał(a):

Klientka nie może wyszukać faktur od tego człowieka, w takim razie no chyba sama korespondencja mailowa wystarczy żeby udowodnić że to Pani X zleciła Panu zrobienie strony wykupienie domeny, nic nie uzgadniali ze sobą w kontekście domen jeżeli chodzi o współpracę.

 

Czy sama dokumentacja w formie korespondencji mailowej wystarczy

 

W sądach powszechnych gorsze materiały dowodowe przechodziły. Grunt to mieć dobrego prawnika.

Może klientce się poszczęści i sam pozew przestraszy informatyka i odda bez oporów.

 

Disclaimer: nie jestem prawnikiem i powyższe to nie porada prawna.

  • Lubię 1
Opublikowano

@psz, na wstępie bardzo dziękuję Ci za cenne rady i wskazówki. Mam jeszcze taki plan żeby Klientka wysłała pismo poleconym do tej firmy w której ten człowiek pracuje/pracował (teraz już sam się gubie czy w ogóle miał jakąkolwiek firmę) i wnieść żądanie oddania domeny w ciągu X dni. Może taki format komunikacji dotrze do tego Pana. Co myślicie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum, wyrażasz zgodę na: Warunki użytkowania, Regulamin, Polityka prywatności.

Proszę nie wysyłać wiadomości na ten adres e-mail: [email protected]