Mimo, że już nie współpracujemy, z racji aktywnego Panelu Administracyjnego otrzymuje od Państwa mailing. Pretensji o to nie mam. Problem dotyczy treści wiadomości:
Pod czerwonym przyciskiem Panelu Klienta podlinkowana jest obca domena: https://dk5yjw04.eu1.hubspotlinks.com/Ctc/W6+113/dk5YjW04/VW*
(* - długi ciąg znaków, skrócony na potrzeby komentarza)
Nazwa linku Formularza kontaktowego zawiera „http”(!), jego zawartość również linkuje do obcej domeny.
Link by do wiedzieć się jak Państwo dbają o bezpieczeństwo danych również wskazuje na obcą domenę.
Mimo, że obce adresy ostatecznie przekierowują na te właściwe, autor mailingu posługuje się metodami cyberprzestępców uwiarygadniając je w oczach mniej zaawansowanych klientów, którzy:
mają solidne podstawy do obaw klikania w tak skonstruowane linki,
tracą rozeznanie, który mailing jest prawdziwy a który fałszywy.
Co powyższe ma wspólnego z dbałością o bezpieczeństwo?