Przepisy działają wtedy, kiedy są względnie zrozumiałe i względnie łatwe we wdrożeniu. W implementacji NIS2 potraktowano całą branżę grubym batem. Niewykluczone, że wdrażanie w życie tej dyrektywy na rynku UE idzie na tyle opornie, że próbuje się odkręcać przesadnie mocno dokręcone śruby. Jakby nie można było zaproponować NIS2 Light, patrzeć jak to się wdraża i przede wszystkim - jak realnie działa, z czasem uszczelniać luki tam, gdzie to konieczne i efektywne.
Kontekst rozmowy zależy od tego, kto ją podnosi i w jaki sposób. Nie wprost proponujesz alternatywny model, który w istocie jest biletem do Krakowa w jedną stronę bez możliwości powrotu (do tej pory żaden z pasażerów nie wrócił). Dzięki
@itomek Reprezentujesz podmiot żywotnie zainteresowany zaoraniem małych i niewielkich firm hostingowych, niewielkich agencji czy mikrowebdeveloperów obsługujących klientów końcowych. Wydaje mi się, że mamy tutaj pewną sprzeczność interesów.
Cenie odnowienia na poziomie 81,30 PLN NETTO zdecydowanie bliżej do "bardzo tanio" niż do "bardzo do drogo". Idąc tym tokiem rozumowania, ofertę poczty za 50,- PLN NETTO/rok można uznać za "bardzo drogo", skoro OVH oferuje 5 GB gratis do domeny.
Podetknięcie klientowi unikalnego linku do płatności za domenę, skutkującego nabicie prowizji partnera, nie jest dotknięciem procesu sprzedaży? Istota programu partnerskiego opiera się o czynny udział Partnera w procesie sprzedaży.
Pomysł dla drobnych webdeveloperów jest następujący:
dane klienta w rejestrze domen
dogadać się z klientem, że na FV nie otrzyma pozycji "domena"
zrefundować opłatę za domenę w postaci wyższej marży za usługę (np. hostingową, lub administrację usługą hostingową GTU_12)
na FV nie będzie pozycji "domena" > nie będzie sprzedaży domeny > nie będzie kwalifikacji do podmiotu kluczowego
Nie ze wszystkimi klientami będzie to możliwe.
Docelowo na europejskim rynku hostingowym pozostaną same sprofesjonalizowane podmioty.
PS. Przydałoby się przenieść fragment tego wątku w bardziej odpowiednie miejsce @theqkash
Wczoraj anons o podobnej treści otrzymali klienci innej (dość znanej) firmy hostingowej, więc pewne procesy na ul. Pana Tadeusza przyspieszyły. Przejęcie -> Stan przejściowy -> Wchłonięcie i Unifikacja. Klasyczny mechanizm.
Moim zdaniem podwyżka nie skłoni klienta detalicznego (1-3 domeny + hosting) do zmiany operatora. Ceny wciąż są relatywnie niskie. Natomiast dotknie małych "hurtowników" (40+ domen to nie jest typowy klient "z ulicy"). Gdyby operator chciał zatrzymać tych ostatnich, wprowadziłby jakąś gradację ceny uwzględniającej ilość domen w koszyku. Wspomniane tu OVH publikuje zmiany w cennikach z wyprzedzeniem (niczego nie sugeruję).