Internetowe strony firmowe zazwyczaj nie są przesadnie często aktualizowane, zazwyczaj też nie są dynamiczne. Czy w takim przypadku wygenerowanie statycznego kodu HTML całego serwisu w oparciu o wordpressową wtyczkę WP Super Cache (tryb Expert) można uznać za pewną formę uniezależnienia się od podobnych sytuacji na przyszłość?
@Espen Segment biznesowy/instytucjonalny jest dość odporny na argumenty finansowe. Może kwota 1000,- PLN netto/rok uruchamiałaby pewne procesy, ale mogłaby również uruchomić procesy niepożądane dla hostingodawcy.
@theqkash Logiczne z punktu widzenia admina. Właściciel/Prezes może posługiwać się nieco inną logiką: "Tak proszę pana, oczywiście proszę pana, PHP 7 może być i PHP 5 proszę pana też się znajdzie"
Najwięksi w PL albo nie świadczą darmowych usług tego typu albo świadczą je w ograniczonym zakresie (z wyłączeniem zasobów webmaili - kontakty, kalendarze, konfiguracja, stopki, filtry). Niekiedy kompletna migracja jest utrudniona lub niemożliwa (Roundcube + wtyczki <-> czysty Roubndcube; OX App <-> Roundcube; GWorkspace <-> Roundcube; itp.). Przez migrację rozumiem odtworzenie środowiska pracy.
@Rafiki Od bardzo dawna shared hosting domyślnie działa u nich na współdzielonych IP. Statyczny IPv4 trzeba wykupić, przy czym kosztuje tyle, co budżetowy hosting z zawartym statycznym IPv4 w pakiecie. Może miałeś jakąś nietypowo skrojoną usługę, którą w końcu wyrównano do standardu.
Hosting współdzielony jest jak mieszkanie w bloku - istnieją sąsiedzi, spółdzielnia mieszkaniowa, nie wszystko można, nie wszystko się da. O ile prowadzenie w takim mieszkaniu korepetycji z matematyki zazwyczaj nikomu nie wadzi, tak korepetycje z montażu kołków rozporowych mogą skończyć się nieporozumieniami. Spółdzielnia mieszkaniowa zazwyczaj stoi po stronie większości.
Potencjalny klient (biznesowy), którego nie interesuje jakaś budżetowa Wizytoowka, tylko chciałby coś więcej i trochę poważniej, kliknie na przycisk "Sprawdź pakiety" w ramce Hosting WWW. Zostanie przekliknięty do wspomnianego pakietu Wizytoowki z różnymi dodatkami, zamiast do oferty pakietów hostingowych, jak można byłoby się spodziewać. Klient może uznać, że poza ową Wizytoowką nie masz kompletnie nic do zaoferowania, jeśli chodzi o typowy hosting.
Owszem, nadal wysyłacie swoim klientom mailingi z obcymi adresami w firmowych stopkach, które naruszają wasze standardy chronienia klientów przed oszustwami.
IMO zatrudniacie kadry o wątpliwych kompetencjach cyfrowych.
Na miejscu Twojej znajomej rozważałbym przeniesienie się ze sprzedażą do jednej ze sprofesjonalizowanych platform handlowych (Allegro Lokalnie/OLX) + własna internetowa strona z linkowaniem do produktów wystawionych na sprzedaż lub do oferty użytkownika. Jej klienci zyskają dostęp do zakupów za pośrednictwem platformy, którą znają, w której mają już konta i w której czują się bezpiecznie. Znajomą ominie pakiet obowiązków do spełnienia (umowy, regulaminy, RODO, administracja), utrudnienia wynikające z formuły biznesowej (brak DG). Trzeba tylko pamiętać o dyrektywie DAC7 i jej skutkach.
FF 115.37 ESR pod Win10 poprawnie obsługuje AbuseIPDB, lecz marna to pociecha, bo z końcem sierpnia kończy się ESR dla tej wersji, co ją ostatecznie zezłomuje. Dla Win7 pozostaje (na szczęście) R3dfox lub migracja na nowsze systemy operacyjne.