Dobra, ale tak szczerze - czy to nie wygląda jak hosting prowadzony bardziej hobbystycznie? Deklaracje o nierzucaniu rękawicy największym choć słuszne (skala), pomoc klientom która wydaje się wychodzić nieco poza standardowe przyjęte rozwiązania (i to nie jest zarzut!), działanie na działalności nierejestrowanej (jak się da na legalu to nie ma problemu) - wszystko to składa się na hipotezę że jest to prowadzone bardziej z zamiłowania, hobbystycznie czy tam ideowo (może zbyt górnolotnie) a nie jako stricte rzecz do zarabiania mniejszych bądź większych pieniędzy. Oczywiście jeżeli ktoś ma taki kaprys i chce tak to prowadzić - jak jest legitnie to nie mam absolutnie nic na przeciw takiemu rozwiązaniu. Rynek zweryfikuje za jakiś czas.