Skocz do zawartości
  • Cześć!

    Witaj na forum RootNode - aby pisać u nas musisz się zarejestrować, a następnie zalogować. Posty pisane z kont niezarejestrowanych nie są widoczne publicznie.

Poprzednia agencja zapadła się pod ziemie - odzyskanie domeny dla Klientki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, psz napisał(a):

W sądach powszechnych gorsze materiały dowodowe przechodziły. Grunt to mieć dobrego prawnika.

Może klientce się poszczęści i sam pozew przestraszy informatyka i odda bez oporów.

roznie z tym bywa  . Co do sprawy cywilnej  na sam oficjalny ruch  sądu to około 1 roku pytanie  z jakiego  paragrafu bedzie pozew ?  bo tu też widzę problem .Czy z meili wynika, że kazano mu kupić na dane klienta , czy tylko że ma kupić?

  • Lubię 1
Opublikowano

@darekm okej to też cenne info, z jakiego paragrafu to już trzeba prawnika klientki pytać ja się nie czuje zbytnio kompetentny żeby się publicznie wypowiadać na tematy już takie stricte prawnicze. Jutro o wszystko wypytam Klientkę i wrócę z informacją.

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, sempre napisał(a):

Mam jeszcze taki plan żeby Klientka wysłała pismo poleconym do tej firmy w której ten człowiek pracuje/pracował (teraz już sam się gubie czy w ogóle miał jakąkolwiek firmę) i wnieść żądanie oddania domeny w ciągu X dni. Może taki format komunikacji dotrze do tego Pana.

 

Wysłanie pisma przedsądowego to dobry pomysł ("bezprawne zajęcie domeny"). Jaki paragraf? To już pytanie do prawnika.

Edytowane przez psz
  • Lubię 1
Opublikowano

a tak a propodomena   to roczna   czy wieloletnia ? bo przy rocznej  gra nie warta świeczki może sie okazac

  • Lubię 1
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Tom X napisał(a):

Jeśli w bazie WHOIS nie figurują dane Klientki (najprawdopodobniej, bo po co je ukrywać), Klientka nie posiada umowy/cesji praw majątkowych do projektów, to oznacza, że Klientka jedynie dzierżawi branding od Agencji. Może zwrócić się do Agencji z prośbą o cywilizowany proces rozstania się, uzgodnić cenę za cesję praw majątkowych i procedurę cesji domeny. Rozsądna Agencja powinna się zgodzić. 


Jeszcze tu się wtrącę bo umknął mi ten komentarz, wydaję mi się to zbyt okrutne i podstępne, że mało jaka agencja rozstaje się z Klientami w taki okropny i cyniczny sposób jak opisałeś. Dla agencji najważniejsza jest reputacja po kilku takich wyczynach skończyłaby taka firmą w najlepszym przypadku na głównej jakiegoś portalu typu wykop z aferą. Po takiej jednej aferze agencji nie ma już praktycznie.

 

5 minut temu, darekm napisał(a):

a tak a propodomena   to roczna   czy wieloletnia ? bo przy rocznej  gra nie warta świeczki może sie okazac

Utworzona 2024-10-15 
Ostatnia modyfikacja 2025-10-23 
Koniec okresu rozliczeniowego 2026-10-15

 

Właśnie warta, domena ma dużą wartość wizerunkową dla Klientki.

Edytowane przez sempre
Opublikowano
5 minut temu, darekm napisał(a):

a tak a propodomena   to roczna   czy wieloletnia ? bo przy rocznej  gra nie warta świeczki może sie okazac

 

... albo informatyk na złość przedłuży ją na 10 lat. Ruletka.

  • Haha 1
Opublikowano
18 godzin temu, sempre napisał(a):

Domena się kończy za miesiąc wg. dns,

Koniec okresu rozliczeniowego 2026-10-15
3 minuty temu, psz napisał(a):

 

... albo informatyk na złość przedłuży ją na 10 lat. Ruletka.

w cyber :)  10x 220,17 :)

 

  • Lubię 1
Opublikowano

No pisałem w pierwszym poście że za miesiąc się kończy. Jak mi @darekm albo @psz umiecie pomóc, macie dla mnie jakieś rady na PW to zapraszam. Chętnie posłucham starszych i dużo bardziej doświadczonych kolegów z branży.

Opublikowano
3 minuty temu, darekm napisał(a):

w cyber :)  10x 220,17 :)

 

Dla niektórych zawiść nie ma ceny. Poza tym, co to za problem wytransferować domenę do tańszego rejestratora (mam nadzieję, że informatyk nas nie czyta).

 

2 minuty temu, sempre napisał(a):

No pisałem w pierwszym poście że za miesiąc się kończy.

 

Ewidentnie wkleiłeś wydruk z whois, gdzie pokazuje jeszcze 9 miesięcy. A domenę można przedłużyć w 5 minut (nawet do 30 dni po wygaśnięciu).

  • Lubię 1
Opublikowano

Ojej sorki faktycznie, mam dziś dużo stresu związanego z tą sytuacją i rzeczywiście masz rację, byłem święcie przekonany że kończy się za miesiąc nie wiem skąd się to wzięło chyba Klientka sama mi tak powiedziała. W każdym razie plan jest taki żeby atakować przedsądówkami oby tylko się dobić do tego człowieka.

Opublikowano

Co do faktur , to kobieta  w październiku nie płaciła mu nic  ?  bo defakto wtedy gosc musial przedłuzyc   domene

  • Lubię 1
Opublikowano
47 minut temu, darekm napisał(a):

Co do faktur , to kobieta  w październiku nie płaciła mu nic  ?  bo defakto wtedy gosc musial przedłuzyc   domene

Ukryte dane abonenta mogą wskazywać na brak Działalności Gospodarczej po stronie właściciela domeny (niektórzy tak sobie dorabiają na boku). Wtedy brak FV wydaje się logiczny. 

  • Lubię 1
Opublikowano

No w sumie też racja, ale nic po prostu nie tłumaczy tego jak ten osobnik się dziwnie zachowuje, po co to w ogóle robi, masakra.

 

Btw. właśnie pierwszy raz w życiu wyskoczył mi komunikat że osiągnąłem limit lajków, to chyba subtelna sugestia od @theqkash żebym nie rozdawał lajków na prawo i lewo ;)

Opublikowano

Przyczyn zapadnięcia się pod ziemie może być wiele, od typowo życiowych po typowo biznesowe (nieuregulowane wzajemne zobowiązania finansowe lub niegodzenie się na ich regulację). Brak umów jestem w stanie zrozumieć. Nieumiejętność odnalezienia faktur (zapewne wysłanych e-mailem o ile takowe były wysyłane), skucha z terminem ważności domeny powinny zapalić pomarańczową lampkę. IMO nic tu nie jest oczywiste a szanowna Klientka póki co nie przedstawiła wiarygodnych papierów do przejęcia domeny. Jeśli towarzystwo rozliczało się pod stołem z pominięciem fiskusa, to wejście na drogę prawną może uruchomić pewne niekoniecznie oczekiwane dla Klientki skutki. Dlatego dogadanie się na niwie finansowej z finałem w postaci cesji może okazać się najlepszym i najprostszym rozwiązaniem. 

  • Super! 1
Opublikowano
W dniu 9.02.2026 o 23:21, sempre napisał(a):

W każdym razie plan jest taki żeby atakować przedsądówkami oby tylko się dobić do tego człowieka.

 

eee... i co w tej "przedsądówce" zawrzesz? Tupanie nóżkami w stylu "rzondam!!! oddawać!!!"?

 

 

W dniu 9.02.2026 o 23:05, sempre napisał(a):

wydaję mi się to zbyt okrutne i podstępne, że mało jaka agencja rozstaje się z Klientami w taki okropny i cyniczny sposób jak opisałeś

 

W dniu 10.02.2026 o 00:41, sempre napisał(a):

nic po prostu nie tłumaczy tego jak ten osobnik się dziwnie zachowuje, po co to w ogóle robi, masakra.

 

Cóż, znasz wersję tylko jednej strony; a patrząc po żółtych lampkach w stylu "nie można znaleźć faktury" albo "wygasa za miesiąc" choć to pół roku jeszcze, to chyba owa klientka nie mówi ci całej prawdy ;) 

 

A niewygodna część prawdy (aka zimny kubeł) jest taka, że zarówno dla NASK jak i registrara obsługującego domenę i ty i twoja klienta jesteście stroną trzecią i raczej nikt nie powinien z wami jakkolwiek dyskutować (grzecznościowe podanie choćby częściowych danych abonenta który jest w rejestrze ukryty - choć w dobrej intencji, to może być uznane za naruszenie ochrony danych osobowych*). Sam abonent ani ustosunkowywać się do maili od przypadkowych osób ani wydawać authinfo nikomu nie musi, bo niby na jakiej podstawie? Jeśli od początku domena była zarejestrowana na niego, to ciężko tu też używać argumentu jakiegokolwiek przywłaszczenia czy kradzieży.  

 

 

Na moje oko sytuacja wygląda znajomo; ot - klient zleca agencji zrobienie strony, płaci za to - i obie strony inaczej to rozumieją - agencja jako umowę stałego utrzymania strony za cykliczną opłatą; klient - jako jednorazową opłatę niczym za burgera z frytkami. No i przychodzi moment focha "więcej ci już nie będę płacić, bo za drogo" vs "to sobie postaw od nowa sama gdzieś indziej". ;) 

 

  • Lubię 2
Opublikowano

TLDR

Klientka znalazła sobie jakiegoś master developera na facebooku, który zaoferował jej zrobienie sklepy za jakieś grosze. Niestety wszystko było na gębę, a że klientka się na niczym nie znała to nawet nie zarejestrowała domeny na siebie.

 

Temat przerabiany wielokrotnie, trzeba liczyć że ten "informatyk" nie będzie chciał zrobić na złość i nie sprzeda tej domeny konkurencji lub nie przedłuży jej na wiele lat. Zakup opcji jest jedną z opcji lecz jest to niestety widoczne, może lepiej by było użyć przechwytywania w AF ale znowu dochodzi problem gdy inni też się pokuszą na tą domenę i powstanie licytacja.

 

Żartując to mogę polecić hostowanie tam jakiegoś "nielegalne contentu", bo jeśli hosting i domena jest na tamtego Pana to może służby go znajdą szybciej niż ty sam. Przynajmniej może się też nauczy aby kolejnym razem nie brać takich rzeczy na siebie, jeszcze bez umowy.

 

Nic innego nie przychodzi mi do głowy, domena jest tego informatyka a nie klientki, tylko normalny sąd może coś zdziałać po wielu latach ale ta sprawa jest bardzo podejrzana, na pewno nie było żadnego rachunku, żadnej umowy, pieniądze pod stołem zapewne w gotówce (bo jak nie można znaleźć faktury za zrobienie sklepu, przecież ona powinna mu płacić co roku chociaż za przedłużenie domeny). NASK nawet nie będzie miał prawa zablokować tą domenę na czas sporu, bo żaden punkt regulaminu nie został złamany.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum, wyrażasz zgodę na: Warunki użytkowania, Regulamin, Polityka prywatności.

Proszę nie wysyłać wiadomości na ten adres e-mail: [email protected]