-
Postów
701 -
Dołączył
-
Wygrane w rankingu
70
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Pawel_15
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 28
-
To wygląda bardziej na zasadzie że klient ma problem i jest szukanie "panie papuga znajdź pan tam jakieś klauzule niedozwolone albo coś co może być argumentem dla sądu żeby to podważyć.". Nie podpisał bo nie czytał. Czasem i bywa tak że czytał ale jest to tak napisane że nic nie zrozumiał. W żadnym wypadku nie bronię ludzi którzy nie czytają regulaminów i powiadomień a później beczą bo coś. Opisuję jak to niestety w chyba w większości przypadków wygląda i jaka jest niska świadomość u wielu ludzi.
-
Nieznajomość regulaminu (jaki by nie był kosmiczny ale w granicach prawa) nie zwalnia nikogo z jego przestrzegania. To jest niestety norma że czytanie odbywa się gdy zaczyna mieć miejsce coś nietypowego, odbiegającego od powszechnie przyjętej normy/zasady. Jakimś rozwiązaniem czy może bardziej próbą może być przerycie danego regulaminu przez dobrą papugę który będzie miał na tyle gadane że przekona wysoki sąd że jakieś zapisy są nie do końca takie jak być powinny itd. Tylko kto się będzie w takie coś bawił? Bogaty i bardzo uparty tylko chyba.
-
Nie nie. Klienci nie czytają regulaminów ponieważ: a) nie chce im się, b) czytanie niektórych na trzeźwo jest niemożliwe, c) zrozumienie ich na nietrzeźwo jest awykonalne. Wiem po sobie bo co jakiś czas muszę zaakceptować jakiś regulamin. Jak zazwyczaj wygląda "zapoznawanie się" z tymże? Szybkie scrollowanie, głośne blablabla, zaptaszenie akceptacji i gotowe. Bo się nie chce, po prostu. W zdecydowanej większości przypadków nie ma zonków ale czasami zdarza się niespodziewane "ups" i jest pilne poszukiwanie regulaminu i zazwyczaj wychodzi na to że "no tak, w regulaminie jest wyraźnie napisane...". I tak, wynika to w jakimś stopniu z zaufania że choć regulamin długi jak lista skarg i zażaleń, nudny jak flaki z olejem to jednak nie będzie tam jakiś dziwnych odpałów. Od czasu do czasu ktoś to postanowi wykorzystać i pojawiają się pobieraczki czy inne podejrzane tego typu. A meritum tematu? Wszystko co kupi NetArt dostaje nagle kosmicznych cen, pojawia się jeszcze bardziej kosmiczna i upierdliwa biurokracja i następują narzekania i mniejszy bądź większy (zakładam że chyba jednak mniejszy) odpływ klientów do innych firm. Mogą robić ceny jakie im się podoba? Mogą. Klienci mają prawo do niezwłocznej ewakuacji? Mają. Jedyne co chyba można to uświadamiać klientów bez naruszania (wiem) imienia tej czy innej firmy.
-
Będzie większa migracja czy będzie to coś raczej niszowego bo nazwa WordPress jest dość silna i zakorzeniona? Jak to wygląda ze stabilnością i ewentualną migracją? Posiadam własną stronę na WP (bot z kulawym kodem tam nie zagląda) i zarządzam dwoma innymi, na jednej ruch zerowy, na drugiej coś się nawet dzieje. Nie ukrywam że nie lubię specjalnie zmian - nieważne w którą stronę - i całość sprawy obserwuję z pewnym niepokojem. Własnej stronie poświęciłem ogrom czasu liczony x10 chyba razy bo robiłem ją od nowa za każdym razem i szczerze mówiąc niespecjalnie chce mi się robić ją od podstaw po raz jedenasty.
-
Mamy teraz takie czasy - naiwnie wierzę że kiedyś będzie normalnie tak jak 15 czy nawet 20 lat temu - że wszystko kręci się wokół fejsbuków i innego socjal.. Ogólnie fora są w defensywie bo wszystko jest na fejsie. Popularność klasycznych skryptów idzie na łeb na szyję i poniekąd nie ma się co dziwić że deweloperzy też zaczynają sobie to i owo odpuszczać. Jeżeli Flarum jest w pełni spolonizowane to mogę z czystej ciekawości zobaczyć co jest czym i jak to działa. Dla mnie osobiście to ważny argument - dany skrypt musi być spolonizowany minimum w 99,98%.
-
Osobiście chyba bym polecił myBB. W przeciwieństwie do phpBB na którym działałem trochę lat myBB posiada na dzień dobry skuteczne zabezpieczenia przed spamerami i botami. Do phpBB trzeba wgrywać, modyfikować etc. Na temat Flarum nie powiem nic bo choć słyszałem nazwę to nie bawiłem się samym skryptem. IPB bym sobie odpuścił nawet jakbym miał hajs na to. Bierz myBB, będziesz Pan zadowolony
-
Prośba do administracji o wydzielenie osobnego wątku dotyczącego WP z tematu głównego
-
Możesz rozwinąć myśl?
-
[webh.pl] Informacje nt. usług, oferty, promocji, zmian w ofercie
Pawel_15 odpowiedział(a) na webh temat w Ogłoszenia
Mega pozytywnie że się jako firma rozwijacie i idziecie do przodu- 128 odpowiedzi
-
Pierwsza strona od której zaczęła się cała przygoda z branżą Nieaktualizowana strona główna wisiała do końca istnienia republika.pl. Nawet jakoś na dniach mija równe 20 lat. Wayback by potwierdził gdyby nie to że zaliczyli jakiś włam na dniach... Też się tam bywało. Długo istniało to na rynku bo zwinęło się kilka lat temu. Plusem chyba największym było to że można było za konto płacić SMS-em za trzy miesiące za najniższy pakiet. Jak się było nieletnim bez konta w banku to było to naprawdę dużym plusem Nie był to demon szybkości, jPortal (ktoś pamięta rodzimy CMS?) + pbpbb_przemo z większym ruchem powodowały regularny błąd 500. Pod mniejsze projekty z mniejszymi wymaganiami pasowało idealnie. @kafi bardzo fajnie to opisałeś i rozpisałeś. Wydaje mi się że wtedy wrzawa z powodów zamknięć była mniejsza bo i sam internet a raczej jego dostępność nie była powszechna. Stałe łącze mieli nieliczni, reszta korzystała z 0202122 a hosting i domeny kosztowały - i tu będzie nie wiem czy śmieszno czy straszno czy jedno i drugie - tyle samo co dziś w Nazwie przy czym ile wtedy wynosiła minimalna pensja a ile wynosi ona obecnie. Przy dzisiejszym dostępie do internetu takie zamknięcia kończyłyby się grubymi aferami o których może i nawet w TV by wspomnieli. Zamknięcie tego ostatniego mogłoby doprowadzić do większego paraliżu na świecie. Z gmaila korzystają miliony ludzi na całym świecie i jakiś procent z nich żyje w przekonaniu że mail = gmail i nie ma nic innego. Wp i onety to wylęgarnia spamu, osobiście nie korzystam od lat ale ojciec uparcie się trzyma i codziennie od lat dostaje średnio 50 maili z reklamami plus drugie tyle obcego spamu.
-
W zasadzie to wyjechało wszystko poza trzeba planami hostingowymi.
-
Działa https://www.summerhosting.pl/pl/legal/terms
- 13 odpowiedzi
-
Trzeba tutaj zaznaczyć że wszystkie fora chwilowo cierpią na brak ruchu ze względu na istnienie fejsbuków. Wielkie giganty jakiś jeszcze ruch mają ale mniejsze i niszowe to już w ogóle ledwo zipią. Część na pewno w końcu padnie, część przeczeka do normalniejszych czasów a jeszcze inne powstaną od nowa.
-
Przez jakiś czas korzystałem z iDrive.com, proste, intuicyjne, dobre transfery.
-
@sempre Wydaje mi się że takie a nie inne podejście społeczności do resellerów jest spowodowane tym że pokutuje obraz z przeszłości gdzie właśnie na resellerach stawiane były wakacyjne korporacje. I tak rok w rok przez dłuższy czas w no dość sporej ilości swego czasu. A co było na początku września/po pierwszej wywiadówce no to doskonale wiemy Nie twierdzę że każdy kto działa na resellerach to wakacyjne korpo - po prostu dzieciarnia swoimi działaniami trochę lat wstecz spowodowała taki a nie inny odbiór przez branżę. Temat jest dość obszerny ale nie chcę robić ci w temacie zamętu i rozwijania kolejnych wątków.
-
Słuchajcie, może żeby ułatwić ludziom życie mogliby się wypowiedzieć właściciele firm które NIE zamierzają się sprzedawać Nazwie? Nie trzeba będzie żyć na walizkach i stale latać i migrować z jednej firmy do drugiej bo po przeniesieniu po tygodniu okazało się że Nazwa inkorporuje... Nie byłaby to deklaracja wieczysta ale na jakiś bliżej określony i dający się przewidywać czas. Wasi klienci będą spać spokojniej a inni będą wiedzieli gdzie mogą znaleźć pewną przystań. Część firm się nie wypowie bo: nie musi, nie chce, bo chcą się sprzedać, bo się sprzedali, bo mają inne rzeczy na głowie - brak deklaracji NIE JEST równoznaczny z tym że dana firma chce się sprzedać teraz czy później. Po prostu nie ma tutaj żadnego przymusu. Co Wy na to?
-
Pytanie ile jeszcze firm które wydają się pewniakami za chwile wylądują w NetArt Group. A ciągłe migracje zaczną być upierdliwe.
-
Wydaje mi się że jest to w jakiś sposób naturalna konsekwencja namnożenia się swego czasu przeróżnych hostingów. Był moment gdzie każdy chciał mieć swój własny hosting, sporo ich powstało, część z dotacji UE ale te raczej po roku z ulgą kipły, część się utrzymała na rynku, część nie, te co wytrzymały to jedne odniosły większy sukces a inne mniejszy. Nastąpiło swoiste przesycenie rynku ilością i różnorodnością firm i ich ofert i zaczęła się konsolidacja. Kiedyś domeny kosztowały po dwie czy trzy stówki i było kilka firm hostingowych, dwa molochy które istnieją do dzisiaj a ceny... zaczynają wracać do punktu wyjściowego sprzed 20 lat. I za domeny i za hosting. Branża/rynek zrobiły pełny obrót przez 20 lat i zaczynamy być w tym samym miejscu z drobnymi wyjątkami takimi jak szybki internet w każdej sławojce bez limitów czy naliczania impulsowego. Jak ktoś ma inne zdanie to z wielką chęcią przeczytam inny punkt widzenia Każda firma ma dowolność w kreowaniu cennika. A że jest to zdzierstwo i złodziejstwo to inna bajka. Wszystko odbywa się zgodnie z prawem, zawsze można poszukać wśród istniejących firm tańszej oferty i mieć nadzieję że wybrana firma nagle się nie sprzeda i nie będzie trzeba na gwałt szukać nowej przystani na strony i domeny.
-
-
Czyli jak się potwierdzi to co? Kolejny exodus klientów po podwyżkach sięgających 1500%?
-
Kurcze, nie chciałbym tutaj nikogo oczerniać ani żeby było to traktowane jako negatywna opinia... Hitme strona i skrzynka znajomego no i jest dość spora ilość niechcianych maili. Skrzynka powiedzmy hybrydowa, i prywatna i służbowa. Znajomy jest przyzwyczajony na tyle do spamu że jak jest go czasem trochę mniej to mi zgłasza to jako anomalię i czy przypadkiem jakieś pożądane maile nie zostały wycięte. Domena stara jak świat, rejestracja 2003 rok. Webh, moja skrzynka prywatna we własnej domenie założona w 2013 roku. Od początku starałem się nie podawać tego adresu byle gdzie ale w końcu i tak w końcu boty znalazły. Przerobiłem z tym adresem na spokojnie kilka firm, w jednych było lepiej, w innych bywało gorzej, w jednej w pewnym momencie był dramat. Po przenosce do Webh spokój. Można powiedzieć że jak coś wpadnie to wołam rodzinę z tej okazji A widujemy się ze dwa razy w roku ...
-
Zdecydowanie lepiej wychodzi Webh. Pokusiłbym się o stwierdzenie że mają najlepszy antyspam albo jeden z topowych.
-
[CANDYHOST.PL] Darmowy webhosting PHP, PYTHON, NODE.JS
Pawel_15 odpowiedział(a) na hustler0001 temat w Ogłoszenia
A pamięta jeszcze ktoś jak lata świetlne temu, jakieś 15 lat temu przy każdej dłuższej przerwie w nauce szkolnej typu ferie, wakacje itd. był wysyp wszelakich maści nowych awangardowych i jedynych w swoim rodzaju hostingów które kończyły żywot wraz z końcem okresu wolnego bądź najdalej na drugi dzień kiedy trzeba było wrócić do książek i zeszytów? Wtedy też było to oparte na przeróżnego typu resellerach "z gumy" gdzie wszystko było no-limit i byli tacy co w to wierzyli niczym w dogmat a rzeczywistość szybko weryfikowała jak się zaczęło na takim koncie coś więcej dziać i było blokowane bo zużywa zasobów ponad "no-limit" -
[HostingHouse.pl] Informacje nt. usług, oferty, promocji
Pawel_15 odpowiedział(a) na HostingHouse.pl temat w Ogłoszenia
Okej, nie siejemy fermentu i nie podajemy pełnej nazwy.... ale kurcze oni też? Serio zaczyna to wyglądać trochę strasznie jak zostaną molochy i kilka niewielkich firm które będzie można policzyć na palcach jednej ręki. Strach gdziekolwiek cokolwiek brać bo za chwile się okaże że dana firma wylądowała właśnie w pewnej grupie i niskie i przyjazne dotąd rachunki (tu bym użył słowa na literę j ale go nie użyję) wystrzeliły o kilkaset procent w górę. -
[HostingHouse.pl] Informacje nt. usług, oferty, promocji
Pawel_15 odpowiedział(a) na HostingHouse.pl temat w Ogłoszenia
Przynajmniej dbają o to żeby Poczta Polska zupełnie nie zajęła się handlem bibelotami, kalendarzami i przepisami siostry Faustyny Krystynopolskiej. Listonosze dzięki temu mają pracę. Trzeba docenić patriotyczne podejście.. // jaja sobie robię. Zawsze na przekór i na odwrót do całej reszty rynku.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 28
