Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.05.2020 w Odpowiedzi

  1. Jestem w stanie uwieżyć, że ktoś przez nich stracił domenę... Ja dzięki OVH mam przedłużoną domenę do roku 2028, dlaczego? bo był jakiś błąd w ich systemie, który codziennie blokował moją domenę i jedyną opcją, aby ją szybko przywrócić było odnowienie jej na kolejny rok... Mimo codziennego kontaktu z BOK naprawa trwała tydzień - tydzień kłócenia się z BOK po czym domena była aktywna przez tydzień i znowu to samo... Jakby ktoś nie wierzył podrzucam screena wszystko dotyczy jednej domeny i jest to tylko część maili (Kontakt tylko mailowy - telefoniczny nie działał bo koronawirus... a odpisali góra raz na dzień.)
    2 punkty
  2. Czyli podsumowując - nie polecasz OVH z uwagi na support i braki w dokumentacji, a jednocześnie polecasz swojemu klientowi hosting w OVH (pomijając już to że hosting w OVH według opinii wielu jest taki sobie)?
    1 punkt
  3. Z Adobe. Dla mnie to kopia chatu z Adobe. Dopóki się nie przebijesz do supportu z USA (wstępnie mnie wrzucało do supportu z UK i ludzi z imionami sugerującymi hindu) to rozmowa była iście montypythonowska. Doszło do tego, że w pewnym momencie zapytałem się "konsultanta" czy rozmawiam z automatem czy żywym człowiekiem. Nie zrobiłem tego złośliwie, ale autentycznie zacząłem się zastanawiać czy ja nie rozmawiam z jakimś automatem i to raczej słabym. Próbka rozmowy: Ja: "Czy dokument sprzedaży wystawiany przez was to faktura VAT ( tzn. czy firma figurująca jako sprzedawca jest zarejestrowanym płatnikem VAT" K: "Rozumiem, że masz problem z płatnością?" Ja:"Nie, nie mam problemu z płatnością, pytam czy..." K: "Jeśli masz problem z płatnością, to czy zapoznałeś z bazą wiedzy...." Ja:"Ale, ja nie mam problemu z płatnością. Pytam czy..." K:"Nie martw się. Dostaniesz dokument sprzedaży! " Ja:"Wiem, że dostanę dokument sprzedaży. Pytam czy..." (5 minut później) J:"Czy ja rozmawiam z człowiekiem czy automatem?" K:"Z człowiekiem, Amish z tej strony. Czy masz jeszcze jakiś problem?" Ja: "Tak, cały czas mam problem. Pytam czy, .." (5 minut później) Ja: "Ok, na spokojnie. Czy wiesz co to podatek VAT, VAT ID?" K:"A na czym polega problem?" Ja:"Ok, zapomnij o Vat i całej reszcie. Wystarczy mi informacja, kto jest sprzedawcą. Adobe z USA czy może jakiś oddział w Europie. Np. Microsoft ma specjalnie założoną spółkę w Irlandii na potrzeby rynku europejskiego. Adobe też?" K:"Nie martw się. Dostaniesz dokument sprzedaży!" itd. W końcu udało się dobić do supportu z US: Ja: "Czy dokument sprzedaży wystawiany przez was to faktura VAT ( tzn. czy firma figurująca jako sprzedawca jest zarejestrowanym płatnikem VAT" K:"Tak, dostaniesz fakturę wystawioną przez naszą spółkę z EU. To pełnoprawny dokument zawierający numer VAT ID sprzedawcy i pozycje z podatkiem, który bez problemów rozliczysz na terenie UE (a więc także w Polsce). Czy mogę w czymś jeszcze pomóc?" Ja: "Nie to wszystko. Dziękuję i pozdrawiam" I takich rozmów miałem kilka w różnych sprawach.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum, wyrażasz zgodę na: Warunki użytkowania, Regulamin, Polityka prywatności.

Proszę nie wysyłać wiadomości na ten adres e-mail: [email protected]