Skocz do zawartości

Poziomecki

Użytkownicy
  • Postów

    573
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Odpowiedzi opublikowane przez Poziomecki

  1. 10 godzin temu, Tom X napisał(a):

    Dobry wieczór,

    natrafiłem na pewną stronę internetową, która, sądząc z wykresu, leży na OIOMie. Na oko, wedle ilości słupków słupków wykresu, uptime tej strony to ok. 20%, ale wartość liczbowa podawana przez serwis to 87,8%. Czy czegoś nie wiem, nie rozumiem?

     

    Screenshot2024-03-13at22-44-10Historiaszybkocidomenyszansagrzybowo_pl-webspeed_pl.png.2346fcbd80034c8cacd591276dd186e8.png

     

    Sądząc po czasie wczytania strony po prostu tester dostawał timeout. U mnie strona ponad 10s się za pierwszym razem wczytywała w przeglądarce.

     

    Zresztą testy też to potwierdzają:

     

    image.thumb.png.780f523977dd962f62bd66a855d19b7f.png

    • Lubię 1
  2. Usuń pierwszą kolumnę - liczenie może być mylne z rankingiem. Możesz dodać opcję sortowania np. według ceny.

     

    Jeżeli skupiasz się na najtańszych pakietach i nie chcesz dodawać wszystkich to bym zrobił to tak:

     

    Firma | Pojemność | Transfer | Lokalizacja | Cena za 12mc | Cena odnowienia 12mc | Ekstra (i tu np. nodejs / ssh / java itd.)

     

     

  3. Jeszcze za czasów pracy w hitme.pl bardzo podobał mi się system SpamExperts. Bardzo dużo funkcji i "samoprzyuczanie" działało dużo lepiej niż np. w rspamd. Nie wiem natomiast czy dają wjazd do jakiegoś panelu. Zdaje się że kiedyś chyba w przypadku hostingu dedykowanego po dopłacie do spamexperts dawali.

     

    Teraz widzę że weszli w magicspam - https://www.magicspam.com/

    Wygląda całkiem ciekawie...

     

    Ja osobiście jednak wolę mieć sam kontrolę nad tym i kiedyś zbudowałem sobie rozwiązanie:

     

    - spamassassin z indywidualnymi ustawieniami / zamiennie z rspamd

    - clamav z dodatkowymi bazami

    - własny serwer RBL, który się aktualizował na podstawie logów z serwerów - to rozwiązanie jest trochę hardcore ze względu że często spamowała "największa firma hostingowa w polsce" i chyba miałem kilka jej serwerów na liście co mogło wiązać się z problemami, ale na użytek prywatny dawało radę.

     

    Minusem takiego rozwiązania jest zapotrzebowanie na zasoby. Plusem możliwość indywidualnego ustawienia.

    • Lubię 1
  4. 23 minuty temu, Kondzio94 napisał(a):

    Witam,

    Poszukuję skryptu sklepu internetowego, ale nie chcę Presty, Woo czy Magento

    W sklepie będzie 10-20 produktów w wersji do pobrania.

    Nie potrzebuję języka Polskiego

     

    Patrzyłem na np. coś takiego
    https://codecanyon.net/item/wowy-multilanguage-laravel-ecommerce-script/33050975

     

     

    Z takimi skryptami jest jeden problem. Nie wiadomo do kiedy będziesz miał aktualizacje. Wszelkie jakieś zmiany będą wymagały programisty.

  5. 13 godzin temu, Pawel_15 napisał(a):

    To takie fora jeszcze mają racje bytu? Zwykłe fora zioną pustką bo wszyscy siedzą na fejsach (żeby padło kiedyś na miesiąc..) a co dopiero taka ultra niszowa tematyka... No ale nikt nikomu nie broni działać :)

     

    Branża gier i hostingu gier zmieniła się na tyle że właśnie odchodzi się raczej od typowych for internetowych. Teraz to fb, discordy, teamspeaki są najbardziej aktywne. Moim zdaniem era na fora skończyła się te 10 lat temu. Zachowały się tylko stare fora, które miały dużą popularność i ludzie zostali "z przyzwyczajenia", ale to też już nie ten ruch co kiedyś.

  6. Tak, ale pamiętaj że np. przy 4cpu jak będziesz miał cpu load na poziomie np. 5.0 (500) to nie będzie jeszcze tragedii zwłaszcza jeśli to są tylko skoki.

     

    Ja staram się utrzymywać średnie obciążenie na poziomie ilości cpu, ale wiadomo na jakiś rzeczach low-budget i jednym CPU nie da się tego zrobić i tak odczuwalne zamulenie jest powyżej 2-3.

     

    cpu load to nic innego jak kolejka procesów do obsłużenia przez procesor.

  7. Processes - lista procesów

    Load - jest to wrzucone na wykres zapewne uśrednione obciążenie cpu load serwera.

     

    Dla przykładu serwer przeciążony. Przyjąć można że względem cpu load jest przecinek przesunięty o 2 miejsca i przy obciążeniu 14 na wykresie będzie 1400.

     

    image.thumb.png.82d081244df908b5b511e5eba5158128.png

  8. 5 minut temu, jvr napisał(a):

    Na pewno kosmiczne? Jak chcę kupić sobie VPS, licencję + płacić komuś za opiekę to wyjdzie mnie samodzielnie dużo więcej. 

     

    Wszystko zależy od zakresu. Większość firm, które sprzedają VPS z administracją to po prostu VPS + DA + minimalna administracja w stylu zmiana wersji, aktualizacja i to nie systematyczne a tylko "na zgłoszenie". Jak firma ma 2-3 osoby zajmujące się tym i np. kilkanaście / kilkaset VPSów z administracją to nie ogarną pełnej administracji. W większości nawet te usługi nie mają podstawowego monitoringu.

     

    Często nazwa "cloud" jest nadużywana i w większości to są zwykłe VPS, ale serwery "matki" są np. redundatne i mają zrobione HA na zasadzie uszkodzi się jedna to VPS uruchamia się na drugim. To można nazwać już usługą cloud. Dla innych skalowalność i rozliczenia per godzina będą już cloudem.

     

    Od dłuższego czasu "cloud" stał się po prostu frazą marketingową i jest nadużywane przez małe firmy, które oferują tylko zwykły VPS.

  9. 4 godziny temu, sempre napisał(a):

     

     

    Co do tego custombuilda HCP to na forumku hestii masz gotowe poradniki, można bez problemu wymienić sobie soft, przykładowo z nginxa na apache i odwrotnie, kilka komend i przekopiowanie templatek.

     

     

    Zgadza się, ale brakuje mi po prostu takiego narzędzia gdzie stricte sobie wyklikam wszystko klawiaszmi 1-9 :)

     

    W każdym oprogramowaniu znajdzie się luka i do hestii mnie przekonuje to że właśnie są aktualizacje. Wiadomo że darmowy panel nie jest przewidziany pod typowy zarobek i priorytety schodzą na niższy plan bo z czegoś trzeba się utrzymać.

     

    Obecnie nie widzę żadnej nawet płatnej alternatywy z płatnością one-time jak to było kiedyś w DA. Wszystko przeszło na metodę "subskrypcji" to trochę podwyższa ceny usług końcowych czym trudniej będzie zaimponować na rynku.

  10. Ja po zmianie licencjonowania DA przeniosłem się na darmowy hestiacp. Od kilku lat z niego niekorzystałem od strony administracyjnej. Z kolei nowy template jako użytkownika wprawia mnie o chęć wyciągnięcia żyletki... Naprawdę tak spartolić tak ładny styl i wszystko całkowicie wywrócić do góry nogami to się nie spodziewałem.

     

    Jedyne czego brakuje to custombuilda, gdzie można było zmieniać wszystko. W HCP to niestety wiąże się z reinstalacją systemu, ale konfigurator instalacyjny upraszcza sprawę.

    Napisanie takiego CB do takiego panelu byłoby mega.

     

    VestaCP - tu mam z kolei wrażenie że 2-3 lata temu po prostu siadł projekt co w porównaniu do forka -> HCP gdzie są aktualizacje dosłownie co chwilę moim zdaniem wyparł on z rynku veste, która broni się jedynie popularnością.

     

    Centoswebpanel - fajny, ale trochę duża kobyła i może sprawić problem dla kogoś kto szuka czegoś user-friendly

    CyberPanel - ciekawe rozwiązanie, ale wywrócili obsługę trochę do góry nogami i jak ktoś jest przyzwyczajony do standardowego trybu -> dodajesz domenę i wrzucasz pliki to tutaj jest trochę to urozmaicone :) Na plus jest natywne wsparcie openlitespeed.

     

  11. 12 godzin temu, Tom X napisał(a):

    4 lata temu:

    Wygląda to tak, jakby ktoś został na 1/10 etatu ze starym hostingowym majdanem, którego nie potrafił obsługiwać, bał się dotykać i nie był w stanie przenieść na nowszą platformę. Utrzymywał klientów ze swoimi własnymi majdanami, którzy też nie potrafili ich obsługiwać, bali się ich dotykać, być może część tych majdanów w ogóle nie da się przenieść na współczesny hosting (PHP 5.2 - 5.5). Obsługa niszowego klienta, który za wiele nie wymaga, płaci w terminie przy absolutnie minimalnym wkładzie własnym
     

    i jakoś to sobie działało.

    Narzekamy tu sobie na różne firmy hostingowe, że tego nie robią albo tamto robią źle, ale ten eboss to jest hostingowa perełka. Aż mnie korci, by wykupić najtańszy hosting i potestować. 😎

     

    Ale co tam dotykać? Jak tam na serwerze jest przycisk nie wyłączać a system nie ma aktualizacji pewnie od 10 lat xD

    I tak sobie to stoi i żyje własnym życiem... A że ktoś zapłaci za... No i tu chciałem napisać coś w stylu ładnie opakowanego shitu, ale tu nawet opakowania nie ma xD To jak iść na szrot i narzekać że auto po zapłaceniu nie chce wyjechać za bramę :)

     

  12. 40 minut temu, igorex napisał(a):

    Tak wiem, ale regularnie sprawdzam https://haveibeenpwned.com/  i dotychczas moje maile były czyste. Teraz nie są, więc to pewnie z  tego wspomnianego wycieku. Na zaufanejstroniej piszą że wyciek jest z zainfekowanych komputerów, ale wnioskuję że jednak nie tylko.

     

    Ta paczka wygląda na zlepek różnych danych.

     

    Tutaj to lepiej opisują: https://niebezpiecznik.pl/post/wyciek-z-wielu-serwisow-ktorego-nie-bylo/

    • Lubię 1
  13. 41 minut temu, igorex napisał(a):

    Moje dane wyciekły, mimo że jestem świadomym użytkownikiem, nie korzystam z Windowsa (ale Linuksa), torrentów  nie pobieram, wszystko mam aktualizowane a hasła też do prostych nie należą. Moje dane są wykradzione między innymi z gravatara (3maile) i starego forum ovh.

     

     

    Tylko te wycieki miały trochę inny rodzaj.  To że korzystasz z takiego a nie innego systemu, masz 13 antywirusów i 8 VPNów nic nie zmieni jeśli to z danego forum/strony/apki zostanie coś wykradzione. Ja na takie cele mam swój "spamerski" mail na które zakładam konta z jakimiś innymi hasłami niż np. do banków itd.

     

    image.thumb.png.f5617d5eeb878d97f9bc5c653d1c46ef.png

    • Lubię 1
  14. Mam pytanie bo co prawda do tej pory wykorzystywałem proxmoxa w home labie, ale intryguje mnie ta jedna rzecz.

     

    Jak ugryźć temat tworzenia backupu VMki bez jej pauzowania/zatrzymywania? Tak aby nie było kilku minutowych przestojów.

  15. 8 godzin temu, Pawel_15 napisał(a):

    A firma która przejęła B-H traktowała takie smaczki jako gorące kartofle i chciała/chce się ich względnie szybko pozbyć bo za bardzo rozdrabnia im ofertę. W sumie nie tylko oni, każda firma która przejmuje jakieś zobowiązania robi później czystkę żeby wyszło na ich. Mniej lub bardziej subtelnie.

     

    A poza tym jeżeli taki klient miał zapewne już tylko tą usługę dożywotnią bez innych aktywnych to stał się jednocześnie bezużyteczny dla nich bo o ile ktoś miałby ten serwer i jeszcze 2-5 innych usług to zapewne ich to już mógłby być inny. Po sprzedaży BH jednak wątpię żeby ktoś tam coś jeszcze trzymał.

  16. 6 godzin temu, annanowak napisał(a):

    Pytanie trochę januszowate, ale:

    Czy można pozwolić aby domena wygasła a potem ponownie kupić/zarejestrować u innego dostawcy?

     

    Czy może jak np. taki aftermarket widzi, że coś się działo na domenie i jest jakiś potencjał to np.  ją kupuje i potem wystawia na aukcji za 50zł?

     

    Jest ryzyko, ale pamiętaj że domeny mają swój "okres życia" i to nie jest tak że ona wygasa i jest od razu gotowa do rejestracji. Ma swój okres "wygasania". Jest nieaktywna, ale jeszcze właściciel ma X czasu na jej wykupienie za dodatkową opłatą (oprócz samej ceny odnowienia). Dopiero gdy nie przedłuży domena trafia do puli wolnych.

     

    https://www.dns.pl/cykl_zycia_domeny_pl

    • Lubię 1
  17. 1 godzinę temu, annanowak napisał(a):

    @up, mądra wypowiedź :)

     

    no ale w sumie dla tych fajnych perełek raczej koszta przedłużeń domen są takie same jak dla słabiaków? no dla domeny pl to widzę, że to może być 50 zł miesięcznie, w strategii perełki to nie wychodzi się żle, gorze chyba z masówką, bo wtedy te opłaty mocno wzrastają.

     

    faktycznie branża raczej oparta na monopolu pierwotnym, tzn. kto starszy ten miał nieskończenie więcej możliwości.

     

    a co do kwestii nazewnictwa domen a seo coś byś się wypowiedział?

     

    z gory dziekuje za przyszla i juz udzielona pomoc :)

     

    Odnośnie SEO to już musisz poczytać i zgłębić ten temat. Jest to dosyć zawiłe. W dużym skrócie na dobrą pozycję w wyszukiwarkach walczy się dosyć długo, ale jest też łatwo spaść czy dostać po prostu bana na googlu. Wystarczy że masz na stronie coś nie halo z cenami przy dużym portalu, możesz być nawet partnerem google a błąd na stronie potrafi sprawić że dostajesz bana od googla.

    Również reklamy w wyszukiwarkach jak wykupujesz to też nie kosztują mało pieniędzy a biorąc pod uwagę długi okres zwrotu może być to nieopłacalne dla osoby "wynajmującej" domenę. Myślę że firmy prędzej pójdą w rejestracje własnej domeny nawet pod trochę inną nazwą, ale zyskają własną domenę.

  18. Obecnie przy limitach np. NASK (dns.pl) może być to trudne. Obecnie jest to 100 zapytań / adres IP.

     

    Dla partnerów są inne limity i mają do tego API. Pozostaje integracja z jakimś pośrednikiem, który udostępnia jakieś API. Chyba goddaddy posiada coś takiego w swojej ofercie.

     

    https://developer.godaddy.com/doc/endpoint/domains#/v1/available

    ale czy to działa tak jak byś chciała to nie wiem.

     

    Ten operator również udostępnia jakieś api: https://www.centralnicreseller.com/en/api

     

    https://whois.domaintools.com/

    też chyba po odpowiednim opłaceniu (1000$ / rok) można więcej zrobić.

    • Lubię 2
  19. 45 minut temu, annanowak napisał(a):

    @up. dziękuję za poświęcony czas.

     

    a co powiesz o "inwestowaniu" w domeny?

    bo głównie dlatego tutaj trafiłam.

     

    czy da się na tym jeszcze zarobić?

     

    moje pierwsze pytania:

     

    w sumie oddziałowuje lepiej na google i człowieka? sprzedamkota.pl, sprzedajkota.pl, kupimykota,pl. ja wpisuję w google raczej "sprzedam kota" i wg. mnie na mnie to działa. no ale ludzka działalnośc nie zna granic, vide sytuacje z historią przeglądania internetu ze współdzielonych studenckich kont.

     

    wiem, że o tym są pewnie całe ksiażki, ale chwilowo mam zagwozdkę i racze np. nie znajdę jej na anglojęzycznym internecie, bo tam czasowniki się nie odmieniają.

     

    bo widzę, że dużo sprzedaży kotów racze i tak odbywa się na "silnych" (w sensie SEOwskim) portalach kupię kota, giełda kotów, kotowo, kotinio itp. 

     

    inna rozkmina: jeżeli powyższe są zajęte to np. sprzedamkotY.pl da radę się wybić ze swoim kontentem w przeciwieństwie do sprzedamkotA.pl, czy może odrazu jest blacklista od google? w sumie kontent będzie siłą rzeczy podobny ;/

     

    no albo z mojego punktu widzenia jakbym miała ciśnienie to bym wpisała w google "pilnie sprzedam kota". no i tu są rozkminy, żeby nie pospieszać użytkownika do zakupu?

     

    koty zostały zmyślone do tego pytania i nic się im nie stało :) aczkolwiek pobawię się w zakup domen do rzeczy, które można sprzedać, są dużej wartości, przeciętny człowiek kupuje je 2-3 w życiu  no i raczej rynek jest zgarnięty przez wielkich graczy. chociaż usługi jakie oferuję powinny się odnależć w takim "makrokosmosie".

     

    pozdrawiam i liczę na rady :)

     

    edit: rozumiem, że domen się nie da wypożyczać w miarę bezpieczny sposób? tak wynika z mojego riserczu w guglu. idea jest taka, że jak coś ciekawego wyłowię to żeby nie sprzedawać tylko "jeść małą łyżką".

     

    Moim zdaniem jedyne co to pozostaje obserwować wygasające domeny z ciekawym brzmieniem, ale inwestycja na poważnie moim zdaniem już nie będzie wchodzić w gre bo to jest zamrażanie sporej gotówki przy jednoczesnych kosztach utrzymania.

     

    Teraz rynek domen w mojej ocenie strasznie się zmienił bo weszło bardzo dużo nowych końcówek, które niekiedy są w bardzo przystępnych cenach co w sporym stopniu wyparło typowe inwestowanie w domeny.

     

    Myślę że portal aftermarket.pl jest dla Ciebie jeżeli chcesz zacząć. Możesz tam pobawić się w licytowanie ciekawych domen, sprzedać / kupić / zarejestrować czy założyć nawet opcje na domenę, która wkrótce wygaśnie i możesz liczyć że obecny właściciel jej nie przedłuży i w tedy gdy trafi do puli wolnych domen możesz ją przechwycić.

     

    Jak wejdziesz na ten portal w sekcje giełda zobaczysz ile jest obecnie domen różnych na sprzedaż i ceny to zwykle ~100zł, rarytasy są za więcej sprzedawane, ale naprawdę trzeba mieć później na nie klienta bo kupić tanio i sprzedać drogo w dzisiejszych czasach jest bardzo trudne.

     

    Oczywiście musisz też mieć się na uwadze aby nie rejestrować sobie jakichś domen, które zawierają nazwy zastrzeżone jak np. facebook bo możesz bardzo łatwo stracić taką domenę. Wiele firm walczy z takimi "biznesami" a rejestratorzy przychylają się do ich wniosków blokując je.

     

    Oczywiście możesz taką domenę komuś "wydzierżawić", ale tu znowu trzeba znaleźć kogoś kto będzie tym naprawdę zainteresowany, spisać odpowiednią umowę, zastrzec pewne warunki itp. Tylko postaw się w roli takiego kupującego, masz biznes który chcesz przenieść "do sieci" czy za fajną nazwę sklepu chcesz co miesiąc płacić komuś bez gwarancji że ta domena później będzie Twoja? Co po 5 latach się stanie z Twoim biznesem jak umowa wygaśnie? Cały marketing internetowy, pieniążki przeznaczone na reklamy, klienci przyzwyczajeni do nazwy sklepu tak łatwo nie przejdą na nową markę, która będzie trzeba budować od nowa.

     

    Podsumowując rynek domen jest bardzo ryzykowny bo nawet jak przeznaczysz na kilka domen przypuśćmy kilka tysięcy to musisz je co rok odnawiać co znowu będzie nie małą kwotą bez moim zdaniem większych szans na znalezienie kupca za większą kwotę niż kupiłaś. A sprzedać po kilku latach za mniej to też żaden interes.

  20. 3 godziny temu, annanowak napisał(a):

    Hej, wchodzę dopiero do zabawy w inwestowanie domenami...

     

    i czy byłaby szansa dodać kolumnę, która usługa oferuje jakiś podstawowy hosting w cenie domeny?

     

    Tak na szybko sprawdziałam ovh (bo to widać w formularzu zakupu u nich), aczkolwiek dusza centusia zwyciężyła i swoją pierwszą domenę kupiłam u hostido no i teraz się martwię, że nie ogarnę technicznie tego z jakimś hostingiem.

     

    BTW, jak znajdę jakiś bezpłatny hosting w miarę bez reklam i umożliwiajacy podpianie domen, to czy admin takiej usługi może być nieuczciwy i wykorzystać ten authkey?

     

    Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość bo to mój pierwszy post :)

     

    Pamiętaj że obsługa domen dzieli się na dwie części.

     

    1. rejestrator - firma, która utrzymuje ci domenę i obsługuje twoje płatności i wszelkie sprawy techniczne między Tobą a np. NASKiem czyli operatorem domen .PL. U rejestratora możesz zarejestrować domenę, przedłużyć jej ważność, ustawić dane kontaktowe (które są przekazywane m.in. do NASK). U rejestratora skierujesz także DNSy domeny czyli wskażesz, który serwer/hosting będzie obsługiwał twoją domenę np. do serwowania strony WWW czy obsługi poczty.

     

    2. hostingodawca/serwer DNS - tutaj obsługa domen polega na dalszej obsłudze domeny. Od hostingodawcy lub jeśli masz własne serwery DNS to otrzymujesz adresy DNS na które kierujesz domenę u swojego rejestratora (punkt 1.). Tutaj obsługiwane są rekordy, które będą wskazywać np.: adres IP twojej strony internetowej (serwera WWW), poczty e-mail czy innych usług. Czyli stricte to co wpiszesz w przeglądarkę np. jakasdomena.pl to serwer DNS powie przeglądarce na jaki adres IP ma skierować użytkownika a serwer WWW już z kolei będzie decydował co ma wyświetlić.

     

    Z kolei kod authinfo powinno się uzyskiwać i przekazywać wyłącznie gdy chcesz zmienić rejestratora bo np. stwierdzasz że firma "A" jest za droga i w firmie "B" obsługa domeny będzie tańsza, lepsza.

     

    To tak w mocno dużym skrócie i mam nadzieję że w miarę zrozumiałe.

  21. Tak czytam sobie te archiwalne dyskusje i dochodzę do jednego wniosku...

     

    Dlaczego @st220 upierasz się na tym że trzeba dać "masowy" hosting z różnymi rzadkimi (obecnie) usługami pod 1% rynku WWW a nie chcesz pod swoją aplikacje gdzie masz programiste z prawdziwego zdarzenia bo przecież webdev od WP jest nikim nie weźmiesz od razu administratora, który zestawi ci prawdziwe dedykowane środowisko pod swoją aplikacje? Dlaczego kilka/kilkanaście tysięcy wywali ktoś na wywarzanie otwartych drzwi przez napisanie własnego CMSu pod swoją stronę internetową a nie zainwestuje w usługę z administracją, gdzie będzie miał wszystko aktualne, w odpowiednich wersjach i co sobie "stryjenka" zażyczy?

     

     

    Z jednego strony chcesz usługi "gotowca" pod coś co jest skrojone na miarę i ma specyficzne wersje różnych aplikacji.

     

    Może stwórz hosting gdzie będziesz miał wszystkie wersje PHP, MariaDB w 3 wersjach + MySQL w 4 (jak by coś było niekompatybilne), do tego postgress, redis, memcached, milion modułów PHP i do tego kilka wersji pajtonów i javy. Dojdzie jeszcze cała masa innego "osprzętu". Zawal całą maszynę różnymi usługami tak żeby nie było miejsca na klientów i spróbuj to sprzedać...

     

    A no i nie zapomnijmy o wygodnym i ładnym panelu, który to wszystko obsłuży :) który zostanie napisany na zamówienie dla takiej firmy.

     

     

    Zwrot kosztów będzie po pierdyliardzie lat czy w ogóle nie nastąpi? Ale nie no dla tego 1% osób będziemy mieli usługę xD

    • Lubię 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum, wyrażasz zgodę na: Warunki użytkowania, Regulamin, Polityka prywatności.